Mała krówka z modeliny miała być tak naprawdę obudową na pendriva. Zrobiłam formę wielkości samej wtyczki i potencjalnej reszty elektroniki i na niej ulepiłam krowę. Potem kosteczkę usunęłam ze środka. Niestety nie wiem, czy cokolwiek udało się z nią dalej zrobić, ale ja tylko dostanę jakieś zdjęcie, to wrzucę. :)
O kurna! Super! ;)
OdpowiedzUsuńZarąbista... :D
OdpowiedzUsuńVery charming!
OdpowiedzUsuń